Poniżej prezentujemy najnowsze informacje ze świata kina i filmu. Artykuł dotyczy aktualnych wydarzeń branżowych, zapowiedzi produkcji, premier oraz tematów, które mogą zainteresować widzów śledzących nowości filmowe.
Francuski urząd antymonopolowy bada, czy Canal+ nadużywał pozycji na rynku płatnej telewizji i dystrybucji filmów. Postawione właśnie zarzuty odpowiednika Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów to kolejny spór grupy kontrolowanej przez rodzinę Bolloré z francuskimi instytucjami publicznymi.
Autorité de la concurrence poinformowała, że formalnie przedstawiono zarzuty dotyczące możliwego nadużywania pozycji dominującej na rynku płatnej telewizji oraz zakupu i emisji filmów. Potencjalne naruszenie miałoby polegać na narzucaniu "nieuczciwych warunków transakcji".
Postępowanie zostało wszczęte z urzędu w 2024 roku. Samo przedstawienie zarzutów nie oznacza jeszcze stwierdzenia naruszenia prawa. Rozpoczyna ono kontradyktoryjną część procedury, w której badana firma może przedstawić swoje argumenty. Urząd oficjalnie nie podał nazwy przedsiębiorstwa, ale według "Les Echos", AFP i Advanced Television chodzi o Canal+.
Postępowanie ma dotyczyć warunków umowy zawartej przez Canal+ z francuską branżą filmową w 2021 roku. Grupa zobowiązała się wówczas do przeznaczenia 600 mln euro na finansowanie kina francuskiego i europejskiego w ciągu trzech lat.
Zastrzeżenia mają dotyczyć dwóch mechanizmów. Jeden ograniczał liczbę filmów, które mogły trafić na konkurencyjne bezpłatne platformy. Drugi pozwalał Canal+ ponownie negocjować poziom inwestycji, gdyby konkurent uzyskał możliwość pokazywania filmów w oknie emisyjnym zbliżonym do tego, którym dysponuje Canal+.
Ma to znaczenie ze względu na francuską "chronologię mediów", czyli system określający, po jakim czasie od premiery kinowej film może trafić do telewizji i serwisów streamingowych. Canal+ może emitować filmy już sześć miesięcy po premierze kinowej.
Kwestionowana umowa już nie obowiązuje. W 2025 roku Canal+ zawarł nowe porozumienie z branżą filmową, przewidujące co najmniej 480 mln euro inwestycji w latach 2025-2027. W lipcu 2026 roku uzgodniono kolejną, pięcioletnią umowę wartą 980 mln euro, obowiązującą od 2028 roku.
Na czele Autorité de la concurrence stoi Benoît Cœuré, były członek zarządu Europejskiego Banku Centralnego. Funkcję objął w styczniu 2022 roku. Prezesa francuskiego urzędu ds. konkurencji powołuje dekretem prezydent Republiki. Cœuré został mianowany przez Emmanuela Macrona po przesłuchaniach przed właściwymi komisjami parlamentarnymi.
Sam urząd jest jednak niezależnym organem administracyjnym, a nie częścią rządu. To istotne w kontekście napiętych relacji między rodziną Bolloré, kontrolującą Canal+, a francuskimi regulatorami i administracją.
Bolloré Group pozostaje największym akcjonariuszem Canal+. Na koniec 2025 roku kontrolował ponad jedną trzecią akcji i praw głosu spółki. Przewodniczącym rady nadzorczej Canal+ jest Yannick Bolloré.
Nowe postępowanie wpisuje się w serię sporów Canal+ z francuskimi instytucjami. Sama grupa pod koniec 2024 roku mówiła o "coraz bardziej restrykcyjnym otoczeniu fiskalnym i regulacyjnym we Francji".
Jednym z największych konfliktów była kwestia VAT od abonamentów Canal+. Francuska administracja kwestionowała możliwość stosowania preferencyjnej, 10-procentowej stawki do części przychodów. Spór wiązał się m.in. z przekształcaniem Canal+ z tradycyjnej płatnej telewizji w agregatora oferującego także usługi innych dostawców.
W 2024 roku potencjalne korekty podatkowe miały sięgać ponad 650 mln euro. Prezes Canal+ Maxime Saada mówił później w Senacie, że objęcie całej oferty 20-procentowym VAT oznaczałoby dla firmy około 200 mln euro dodatkowych kosztów rocznie.
Spór został jednak później zakończony. W grudniu 2025 roku Canal+ zawarł z francuskim fiskusem ugodę dotyczącą VAT od abonamentów. Łączna wartość zobowiązania wyniosła 363 mln euro.
Osobny konflikt dotyczył podatku od usług telewizyjnych pobieranego na rzecz francuskiego centrum kinematografii CNC. Ten spór zakończył się porozumieniem w czerwcu 2025 roku.
Innym polem napięć był należący do medialnego otoczenia Bolloré kanał informacyjny CNews. W lutym 2024 roku francuska Rada Stanu nakazała regulatorowi Arcom ponownie zbadać, czy CNews prawidłowo realizuje obowiązki dotyczące pluralizmu i niezależności informacji. Conseil d'État uznał, że przy ocenie pluralizmu regulator nie może analizować wyłącznie czasu antenowego polityków, ale powinien uwzględniać także wypowiedzi prowadzących, komentatorów i gości.
Sąd nie przesądził, że CNews naruszył prawo. Po ponownym zbadaniu sprawy Arcom uznał jednak, że część tematów, m.in. dotyczących imigracji, bezpieczeństwa i wymiaru sprawiedliwości, była prezentowana w sposób niewystarczająco pluralistyczny. Regulator skierował do stacji ostrzeżenie.
CNews od kilku lat znajduje się w centrum francuskiej debaty o pluralizmie mediów i wpływie właścicieli na linię redakcyjną. Kanał jest krytykowany za sprzyjanie skrajnej prawicy, której przedstawiciele głoszą tezy antyimigranckie, krytykujące Unię Europejską czy aborcję.
Jeszcze ostrzejszy konflikt dotyczył kanału C8. W 2024 roku Arcom zdecydował, że stacja nie otrzyma miejsca w kolejnym rozdaniu częstotliwości naziemnej telewizji cyfrowej. Regulator brał pod uwagę wcześniejsze naruszenia obowiązków nadawcy i sankcje nakładane na C8. Stacja zaskarżyła decyzję, ale w lutym 2025 roku Conseil d'État uznał, że Arcom mógł zgodnie z prawem odmówić przyznania częstotliwości. Nadawanie C8 w naziemnej telewizji zakończyło się 28 lutego 2025 roku.
Canal+ odpowiedział wycofaniem z naziemnej telewizji także czterech własnych płatnych kanałów: Canal+, Canal+ Cinéma, Canal+ Sport i Planète. Grupa wskazywała zarówno na sprawę C8, jak i na niekorzystne jej zdaniem otoczenie podatkowe i regulacyjne.