Billy Clements, który w filmie Spider-Man: Całkiem nowy dzień wciela się w komiksowego złoczyńcę Ramroda, pokazał w mediach społecznościowych pełny kostium swojej postaci. Aktor przy okazji ujawnił, że znaczna część jego scen ostatecznie nie trafiła do kinowej wersji filmu.
Spider-Man: Całkiem nowy dzień właśnie zadebiutował w kinach, a do sieci zaczynają trafiać kulisy jego powstawania. Jednym z pierwszych aktorów, którzy opowiedzieli o pracy nad produkcją Marvel Studios i Sony Pictures, został Billy Clements. Na Instagramie aktor opublikował zdjęcia i nagranie prezentujące pełny kostium Ramroda – mało znanego przeciwnika Spider-Mana z komiksów Marvela.
Spider-Man: Całkiem nowy dzień bez multiwersum? Nic bardziej mylnego!
Clements napisał, że możliwość zagrania kolejnej postaci z uniwersum Marvela była dla niego spełnieniem marzeń. Wcześniej pojawił się już w filmie Deadpool & Wolverine, gdzie wcielił się w postać Rosjanina. Co więcej, film z Pyskatym najemnikiem ogólnie rozgrywa się w innym uniwersum, aniżeli to z głównej osi MCU. Jak przyznał, szczególną satysfakcję sprawia mu fakt, że posiada komiks z Ramrodem na okładce. Chodzi o zeszyt Amazing Spider-Man #221, którego okładka została odtworzona w Spider-Man: Całkiem nowy dzień.
Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez Billy Clements (@billyclements_)
Aktor zdradził również, że widzowie zobaczą znacznie mniej Ramroda, niż pierwotnie planowano. Według Clementsa większość scen z jego udziałem została usunięta na etapie montażu. Jak dodał, nie był jedynym, którego to spotkało.
Wiele materiału z Ramrodem zostało wyciętych. Trzeba było skrócić film o około trzy godziny, a całkowicie usunięto również role znacznie bardziej rozpoznawalnych aktorów. Dlatego i tak cieszę się, że ostatecznie znalazłem się w filmie.
Aktor nie ujawnił jednak, o których członków obsady chodzi ani jakie postacie miały zostać usunięte z finalnej wersji produkcji.
Wszystko co powinniście wiedzieć przed seansem
Film otwiera zupełnie nowy rozdział w życiu Petera Parkera i Spider-Mana. Peter jest teraz dorosłym mężczyzną żyjącym samotnie, od czasu gdy z własnej woli wymazał się z życia i pamięci tych, których kochał. Walcząc z przestępczością w Nowym Jorku, który nie zna już jego imienia, w pełni poświęcił się ochronie miasta. Gdy rosnące wymagania zaczynają go przytłaczać, presja wywołuje zaskakującą fizyczną przemianę, która zagraża jego istnieniu, podczas gdy nowy, niepokojący schemat zbrodni prowadzi do pojawienia się jednego z najpotężniejszych przeciwników, z jakimi kiedykolwiek się zmierzył.
Reżyserią zajmie się Destin Daniel Cretton, znany z Shang‑Chi i legenda dziesięciu pierścieni, a za scenariusz ponownie odpowiada duet Chris McKenna i Erik Sommers.
W roli głównej ponownie zobaczymy Toma Hollanda, a u jego boku ponownie pojawi się Zendaya jako MJ oraz Jacob Batalon jako Ned Leeds. Obsada wzbogaci się o nowe twarze. Wśród nich szczególnie intryguje Sadie Sink, znana z serialu Stranger Things, której rola na razie owiana jest tajemnicą. W filmie wystąpi także Jon Bernthal, czyli wszystkim dobrze znany Punisher, Mark Ruffalo jako Bruce Banner oraz Michael Mando jako Scorpion. W nieujawnionych jeszcze rolach zobaczymy także Lize Colón‑Zayas i Tramell Tillmana.
Źródło: superherohype.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe