Christopher Nolan zaskoczył wypowiedzią w programie Jimmy’ego Fallona. Reżyser obawiałby się nakręcić komedię romantyczną.
Od paru dni w kinach można oglądać najnowsze dzieło Christophera Nolana, Odyseję. Produkcja zachwyciła krytyków na całym świecie, którzy bardzo często dają jej najwyższe noty. Tytuł na portalu Rotten Tomatoes na chwilę obecną osiągnął 94% pozytywnych opinii. Równie optymistycznie Odyseję oceniają widzowie, którzy na film bardzo chętnie chodzą. Film Nolana na chwilę obecną zarobił aż 368 mln dolarów i może zainkasować drugie tyle.
Christopher Nolan boi się komedii romantycznych
Nolan miał okazję w ostatnim czasie zagościć w programie Jimmy’ego Fallona, w którym poruszony został oczywiście temat Odysei. Fallon zapytał reżysera czy po tak wymagającym filmie, jakim bez wątpienia jest Odyseja, nie chciałby zająć się czymś lżejszym. Zasugerował więc komedię romantyczną. Jak się okazuje, ten gatunek filmowy Nolan uważa za niezwykle trudny.
Myślę, że nakręcenie komedii romantycznej byłoby niewiarygodnie trudne. Uwielbiam oglądać takie filmy, ale ludzie, którzy tworzą komedie, wykonują jedną z najtrudniejszych prac na świecie. Rozśmieszenie widzów w taki sposób to ogromne wyzwanie. Gdy tworzysz film i widzowie nie reagują na niektóre sceny, możesz pomyśleć: „Nie zrozumieli”. W komedii nie ma za czym się schować. Byłbym przerażony robieniem czegoś takiego.
Parę dni temu na łamach magazynu The Hollywood Reporter pojawił się wywiad z Nolanem, w którym to zdradził, że bardzo chętnie wyreżyserował by horror. Skomplementował nawet Obsesję, o której jest głośno od kilku miesięcy. Jak widać komedia romantyczna jest dla Nolana bardziej przerażająca niż horror.
Odyseja zdecydowanie zaostrzyła mój apetyt na więcej. Zawsze jednak uważałem, że do horroru jako gatunku należy podchodzić niezwykle ostrożnie od strony koncepcyjnej. Innymi słowy: musisz mieć fenomenalny pomysł. Kiedy idziesz do kina na film taki jak Obsesja, widzi się tę genialną koncepcję. Ten film działa po prostu niesamowicie. Tu nie chodzi o kwestie techniczne ani o to, jakie warsztatowe ambicje chciałbym zrealizować. Chodzi o samą historię. Dlatego cały czas szukam.
Źródło: hollywoodreporter.com/ Ilustracja wprowadzenia: Materiały prasowe