Kane Parsons ponownie stanie za kamerą przy Backrooms 2. Reżyser pierwszej części ma powrócić do świata liminalnego horroru, który okazał się ogromnym sukcesem finansowym dla A24.
Backrooms szybko wyrósł z internetowego fenomenu na jeden z największych horrorowych sukcesów A24. Film przy budżecie szacowanym na 10 milionów dolarów zarobił na świecie aż 394,1 miliona dolarów, stając się najbardziej dochodową produkcją w historii studia.
Kane Parsons ponownie zabierze nas do Backrooms
Według informacji Dread Central Kane Parsons podpisał kontrakt na wyreżyserowanie drugiej części. 21-letni twórca rozpoczął swoją przygodę z Backrooms od serii viralowych filmów publikowanych na YouTubie pod pseudonimem Kane Pixels. Kinowa wersja rozwinęła ich pomysł w pełnometrażową historię. Pierwszy film opowiadał o Clarku, właścicielu lokalnego sklepu meblowego, oraz jego terapeutce, doktor Mary Kline. Bohaterowie trafiają do znajdującej się poza rzeczywistością, nieskończonej przestrzeni pełnej identycznych, żółtych pomieszczeń i korytarzy.
Backrooms ma być większą historią
Parsons już wcześniej sugerował, że świat Backrooms nie musi zakończyć się na jednym filmie. Reżyser podkreślał, że od początku myślał o tej historii jako o większej opowieści i ma pomysły na kolejne odsłony. Na razie szczegóły fabuły Backrooms 2 pozostają tajemnicą. Nie wiadomo również, którzy aktorzy powrócą z pierwszej części. Wszystko wskazuje jednak na to, że A24 chce dalej rozwijać jedną ze swoich najbardziej dochodowych marek, a Parsons pozostanie jej głównym architektem.
O czym jest Backrooms. Bez wyjścia?
Clark natrafia w podziemiach swojego sklepu na przejście do niepokojącej, na pierwszy rzut oka pustej plątaniny niekończących się korytarzy. Kiedy opowiada o tym swojej terapeutce, kobieta uznaje, że mogą to być omamy zapowiadające pogorszenie jego stanu psychicznego. Sytuacja zmienia się, gdy Clark przestaje przychodzić na wizyty — zaniepokojona terapeutka postanawia odkryć, co się z nim stało. W trakcie poszukiwań trafia do rzeczywistości, gdzie czas traci sens, przestrzeń ulega dziwnym przemianom, a poza granicą widzialności kryje się coś nienaturalnego.
Źródło: joblo.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe