Mike Flanagan nie chce mieć nic wspólnego z Clayfacem? Twórca Nawiedzonego domu na wzgórzu podsumował swój udział w tworzeniu filmu.
Wielkimi krokami zbliża się premiera najnowszego filmu DC Studios. Clayface w kinach na całym świecie zadebiutuje już 23 października. Reżyserią filmu zajął się James Watkins, a pierwszą wersję scenariusza napisał Mike Flanagan. Później tekst przeszedł gruntowną zmianę w rękach Hosseina Amini’ego.
Clayface nie jest filmem Mike’a Flanagana
W rozmowie z serwisem ComicBookMovie Flanagan przyznał, że nie czuje już, żeby Clayface było jego filmem. Nie czytał także ostatecznej wersji scenariusza ani nie widział jeszcze filmu. Nie czuć jednak, że twórca ma żal, że jego scenariusz przeszedł gruntowną zmianę. Flanagan przyznał nawet, że nie może się już doczekać aż obejrzy film.
Clayface zdecydowanie nie jest moim filmem. To film Jamesa Watkinsa. Napisałem scenariusz, który bardzo mi się podobał, przekazałem go i na tym się skończyło… Nawet go nie widziałem. Nie mogę się doczekać, żeby go obejrzeć i zobaczyć, co James z nim zrobił.
Wszystko, co do tej pory wiemy o filmie
Clayface to horrorowy thriller DC osadzony w ramach nowego uniwersum Gods and Monsters. Wpisze się on w główny nurt DCU. Pierwotną wersję scenariusza napisał Mike Flanagan, znany z mrocznych projektów pokroju Nawiedzony dom na wzgórzu i Doktor Sen. Później scenariusz przeszedł rewizję autorstwa Hosseina Amini. Na stanowisku reżysera zasiadł James Watkins (Nie mów zła). Producentami zostali Matt Reeves (reżyser Batmana) oraz Lynn Harris. Clayface wytwórnię kosztować ma 40 milionów dolarów. Flanagan wyjawił, że jego wersja Clayface’a będzie czystym połączeniem horroru, thrillera i tragedii.
Historia koncentruje się na młodym aktorze, którego kariera nabiera rozpędu aż do momentu, gdy brutalny atak gangstera pozostawia na jego twarzy trwałe ślady. Zdesperowany mężczyzna decyduje się poddać eksperymentalnej terapii opracowanej przez ekscentryczną naukowczynię. Choć początkowo wszystko wskazuje na sukces, wkrótce okazuje się, że zabieg pociąga za sobą przerażające skutki uboczne.
W głównej roli zobaczymy Toma Rhysa Harriesa, który wcieli się w aktora klasy B, który próbując za wszelką cenę pozostać na szczycie, wstrzykuje sobie nieznaną substancję. W obsadzie filmu znaleźli się także Eddie Marsan, Max Minghella i Naomi Ackie w nieujawnionych jeszcze rolach.
Źródło: worldofreel.com/ Ilustracja wprowadzenia: Kadr z filmu Clayface