Nowy kandydat do roli Jamesa Bonda. Od lat występuje u boku Gary’ego Oldmana

Poniżej prezentujemy wiadomość ze świata kina i filmu. Artykuł dotyczy aktualnych wydarzeń, zapowiedzi produkcji, premier oraz tematów interesujących fanów kina.

Nowy kandydat do roli Jamesa Bonda. Od lat występuje u boku Gary’ego Oldmana

Producent Czwartkowego Klubu Zbrodni wygadał się o jednym z kandydatów do roli Jamesa Bonda. Aktor gra jedną z głównych ról w Kulawych koniach.

Jak najpewniej wiecie, od dłuższego czasu prowadzone są poszukiwania nowego odtwórcy roli agenta 007. Za przeprowadzenie castingu odpowiada Nina Gold, jedna z najbardziej cenionych dyrektorek castingowych w branży. Producentka Bonda 26, Amy Pascal, ujawniła niedawno, że nowy agent Jej Królewskiej Mości zostanie najprawdopodobniej ogłoszony pod koniec roku.

W przeciągu ostatnich kilku miesięcy pojawiało się wiele plotek, kto może zostać następcą Daniela Craiga. Padały takie nazwiska jak: Tom Holland, Jacob Elordi, Harris Dickinson, Aaron Taylor-Johnson, Henry Cavill, Idris Elba, Callum Turner, Regé-Jean Page czy Aaron Pierre. W grze pojawił się jednak zupełnie nowy kandydat.

Nowy kandydat do roli Jamesa Bonda

Producent Czwartkowego Klubu Zbrodni, Richard Osman, goszcząc w podcaście The Rest is Entertainment, ujawnił bardzo ciekawą informację dotyczącą nadchodzącego filmu o Jamesie Bondzie. Zdradził bowiem nazwisko aktorka, który brany jest pod uwagę do roli agenta 007.

Nazwisko, które słyszałem, to Jack Lowden. Nie oznacza to, że „na pewno to dostanie”. Ale zdecydowanie jest brany pod uwagę. Myślę, że byłby świetny.

Jack Lowden obecnie prawdopodobnie najbardziej kojarzony jest z rolą w Kulawych koniach, gdzie zagrał u boku Gary’ego Oldmana. Lowden na swoim koncie ma również występy w Na ringu z rodziną, Maria, królowa Szkotów, Dunkierce czy Kłamstwo.

Kadr z serialu Kulawe konie

Wszystko, co do tej pory wiadomo następnej odsłonie Bonda

26 odsłonę najsłynniejszego szpiega na świecie postanowiono powierzyć w ręce Denisa Villeneuve. Twórca na swoim koncie ma tak wyśmienite dzieła jak Blade Runner 2049, Labirynt, Sicario, Nowy początek czy dwie odsłony Diuny. Kanadyjski filmowiec ma umowę tylko na jeden film i bez zobowiązania do realizacji sequela. Ponadto nie będzie miał wpływu na finalną wersję montażową filmu, co jest standardowym zabiegiem w serii o Bondzie. Za scenariusz odpowiedzialny natomiast będzie Steven Knight, który w przeszłości pracował m.in. przy serialu Peaky Blinders.

Film ma celować w premierę w listopadzie 2028 roku.

Źródło: independent.co.uk/ Ilustracja wprowadzenia: Materiały promocyjne