Paul Schrader zdradził, dlaczego zdecydował się nakręcić swój długo rozwijany kryminał Three Guns At Dawn z wykorzystaniem wyłącznie aktorów wygenerowanych przez sztuczną inteligencję. Reżyser twierdzi, że czarnoskórzy aktorzy odrzucali projekt, ponieważ wszystkie najważniejsze czarnoskóre postacie były przestępcami. Zamiast zmienić scenariusz, Schrader postanowił więc całkowicie zrezygnować z ludzkich wykonawców.
Three Guns At Dawn od lat pozostaje jednym z niezrealizowanych projektów Paula Schradera. Reżyser początkowo planował osadzić historię w South Central Los Angeles, a jej bohaterami miało być trzech czarnoskórych braci. Każdy z nich miał być przestępcą: skorumpowanym policjantem, handlarzem narkotyków oraz przestępcą seksualnym. Wszyscy mieli jednocześnie próbować wzajemnie się zabić.
Paul Schrader chciał nakręcić film o trzech czarnoskórych przestępcach
Produkcją filmu miał zająć się Antoine Fuqua, jednak projekt ostatecznie nie doszedł do skutku. Schrader twierdzi, że jednym z powodów były problemy z obsadą.
Wysłaliśmy to aktorom i żaden czarnoskóry aktor nie chciał zagrać w filmie, w którym nie ma żadnych dobrych czarnoskórych ludzi.
Według Schradera właśnie wtedy projekt zaczął umierać. Sytuacja zmieniła się jednak wraz z rozwojem generatywnej sztucznej inteligencji. Reżyser uznał, że technologia pozwoli mu zrealizować film bez konieczności angażowania aktorów, którzy nie chcieli wystąpić w jego historii.
I projekt umarł. Ale potem pojawiła się AI i nie potrzebowałem czarnych aktorów.
Zapytany, czy oznacza to, że sam stworzy swoich aktorów, odpowiedział krótko: Tworzymy ich!. Jednocześnie potwierdził, że sztuczna inteligencja ma zostać wykorzystana przy całym filmie, a nie tylko przy wybranych efektach specjalnych.
Takie podejście sprawia, że Three Guns At Dawn staje się jednym z bardziej kontrowersyjnych eksperymentów związanych z wykorzystaniem generatywnej AI w hollywoodzkiej produkcji.
Paul Schrader nie zamierza walczyć z rozwojem AI
80-letni twórca nie wydaje się szczególnie przejęty konsekwencjami, jakie rozwój sztucznej inteligencji może mieć dla aktorów i innych przedstawicieli branży filmowej. Schrader uważa, że sprzeciw wobec tej technologii ostatecznie nie zatrzyma jej rozwoju.
Niektórzy mówią, że to nadchodzi. Inni, że już tu jest. Ludzie są tym zdenerwowani i rozumiem dlaczego. Muzycy są pierwsi. Potem aktorzy.
Reżyser porównał sytuację współczesnych artystów do malarzy tworzących portrety, którzy musieli zmierzyć się z wynalezieniem fotografii.
To tak, jakby malarze portretowi mówili: Musimy zatrzymać fotografię, bo stracimy pracę. A odpowiedź brzmi: Stracicie pracę.
Decyzja Schradera już teraz wzbudza kontrowersje. Szczególnie problematyczne jest to, że sam reżyser przyznaje, iż czarnoskórzy aktorzy mieli zastrzeżenia do sposobu przedstawienia wszystkich najważniejszych czarnoskórych bohaterów, a jego odpowiedzią nie była zmiana historii, lecz zastąpienie ich postaciami wygenerowanymi przez AI. Na razie nie wiadomo, kiedy Three Guns At Dawn miałby trafić do widzów.
Źródło: theplaylist.net / ilustracja wprowadzenia: kadr z filmu Geniusz zbrodni