Netflix w końcu przestał drażnić fanów enigmatycznymi zapowiedziami i uraczył nas pełnym zwiastunem filmu. Dalsze perypetie Cliffa Bootha. Projekt, który połączył siły Quentina Tarantino (scenariusz) i Davida Finchera (reżyseria), zapowiada się na absolutną petardę, choć wokół dystrybucji filmu już narasta sporo kontrowersji.
Gdy łącza się wizjonerski reżyser, legendarny scenarzysta i jeden z najbardziej lubianych ekranowych bohaterów ostatnich lat, świat kina zamiera. Netflix w końcu przerwał milczenie i udostępnił pełny zwiastun filmu Dalsze perypetie Cliffa Bootha. To kontynuacja hitu Quentina Tarantino, za którą tym razem stanął sam David Fincher. Szykujcie się na ostrą jazdę – chociaż wokół samej dystrybucji filmu już teraz krążą spore kontrowersje.
Dalsze perypetie Cliffa Bootha z oficjalnym zwiastunem!
Zwiastun mocno stawia na nostalgiczny klimat lat 70., racząc widzów dynamicznym montażem scen z Cliffem Boothem w roli głównej. Widzimy go m.in. w mrocznych zaułkach obskurnych barów oraz szalejącego za kierownicą samochodu na zakurzonym torze demolition derby. Nie obyło się też bez smaczków, takich jak mrugnięcie okiem do fanów Pewnego razu w… Hollywood. Film trafi na Netflixa 23 grudnia.
Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez Netflix Polska (@netflixpl)
Wszystko, co powinniście wiedzieć przed seansem
Pod koniec marca 2025 roku dowiedzieliśmy się, że Brad Pitt i David Fincher mają po raz kolejny połączyć siły, tym razem przy spin offie Pewnego razu… w Hollywood. Jak do tej pory panowie współpracowali ze sobą przy Siedem, Podziemnym kręgu i Ciekawym przypadku Benjamina Buttona. Scenariusz do filmu napisał sam Quentin Tarantino. Początkowo był to tekst do The Movie Critic, ale z czasem zaczął przechodzić transformację. Pierwotnie to Tarantino miał wyreżyserować film, ale po seansie Zabójcy, postanowił przekazać projekt Davidowi Fincherowi.
Fabuła filmu ma koncentrować się na postaci Cliffa Bootha, znanego z ostatniego filmu Tarantino. W tę rolę wcielił się Brad Pitt, który za swój występ zdobył Oscara. Akcja filmu ma rozgrywa się w 1977 roku, czyli mniej więcej osiem lat po wydarzeniach z Pewnego razu… w Hollywood.
Oprócz Brada Pitta, w obsadzie produkcji znaleźli się Elizabeth Debicki (Roberta, menadżerka baru), Yahya Abdul-Mateen, Scott Cann, Carla Gugino, Holt McCallany, Corey Fogelmanis oraz JB Tadena. Do swojej roli powróci także Timothy Olyphant, który w filmie z 2019 roku wcielił się w Jamesa Stacy’ego.
Według doniesień zagranicznych mediów budżet filmu wynieść ostatecznie miał aż 200 mln dolarów. Ta kwota nie powinna jednak zaskakiwać, biorąc pod uwagę, że w realizacji wzięło udział 128 aktorów, 428 członków ekipy i prawie 4000 statystów. Na dodatek Pitt zarobić miał 40 mln dolarów za główną rolę, Fincher otrzymać miał 20 mln dolarów za reżyserię, a Tarantino podobno dostał 20 mln dolarów za scenariusz, zachowując jednocześnie prawa do materiału źródłowego.
Źródło: instagram.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Skorzystaj z limitowanej oferty SkyShowtime