Władcy Wszechświata mogą doczekać się sequela. Reżyser opowiedział o pomyśle na film.
Jak najpewniej wiecie nowy film o He-Manie na ekranach kin pojawi się już niebawem. Władcy Wszechświata swoją premierę będą mieli już w ten piątek, 5 czerwca. Wydawać by się mogło, że zainteresowanie filmem jest spore, ale analitycy mają zupełnie odmienne zdanie na ten temat. Według ich przewidywań Władcy Wszechświata zaliczą porażkę w box office. Już za parę dni się o tym przekonamy. Jeśli faktycznie tak będzie, fani nie maja co liczyć na kontynuację filmu.
Co z sequelem Władców Wszechświata?
Reżyser filmu, Travis Knight, w rozmowie z portalem CBR zdradził, że ma pomysł na to, jak rozwinąć dalsze losy bohaterów filmu.
Jeśli będziemy mieli tyle szczęścia, by opowiedzieć więcej historii osadzonych w tym świecie, wiem dokładnie, jak się ona potoczy i wiem dokładnie, kogo obsadziłbym w tych rolach.
Reżyser dodał jednak, że tworząc filmy stara się nie myśleć o potencjalnej kontynuacji.
Nigdy nie kręciłem sequela. Staram się tworzyć filmy tak, jakbyśmy mieli tylko jedną szansę na opowiedzenie historii tych postaci i jakby była to samodzielna fabuła. Myślę, że udało nam się to zrobić w tym filmie. Mam też ogromny sentyment do tych postaci i tego świata – to wykracza poza ramy tego filmu. Jest tak wiele rzeczy, które chciałem w nim zrobić, a które wykraczały poza ramy tego, czym ten film mógłby być.
Wszystko co powinniście widzieć przed seansem
Historia rozpoczyna się, gdy 10-letni książę Adam ucieka ze swojej ojczyzny, Eternii, statkiem kosmicznym i trafia na Ziemię po katastrofie. Bez kontaktu z Mieczem Mocy, który stanowi jedyne połączenie z jego światem, dorasta nieświadomy własnego dziedzictwa. Odnalezienie artefaktu zajmuje mu dwie dekady. Dopiero jako dorosły odkrywa prawdę i wraca na Eternię, gdzie musi zmierzyć się z potężnym Szkieletorem. Zanim jednak stanie się legendarnym He-Manem, czeka go konfrontacja z własną przeszłością oraz przyjęcie odpowiedzialności za los galaktyki.
Reżyserię filmu powierzono Travisowi Knightowi, znanemu z takich produkcji jak Kubo i dwie struny oraz Bumblebee. Chris Butler przepisał scenariusz na podstawie pierwotnego szkicu autorstwa Davida Callahama. Za produkcję Masters of the Universe odpowiadają Todd Black, Jason Blumenthal i Steve Tisch z Escape Artists, a także Robbie Brenner z Mattel Films. Film powstaje dla Amazon MGM Studios.
W filmie wystąpią Nicholas Galitzine jako He-Man, Camila Mendes jako Teela, Alison Brie jako Evil-Lyn, Idris Elba jako Man-At-Arms, Jared Leto jako Szkieletor, Sam C. Wilson jako Trap Jaw, Kojo Attah jako Tri-Klops, Jon Xue Zhang jako Ram-Man, Hafthor Bjornsson jako Goat Man, Morena Baccarin jako Czarodziejka, Jóhannes Haukur Jóhannesson jako Fisto, James Wilkinson jako Mekaneck oraz James Purefoy i Charlotte Riley jako rodzice Adama, Król Randor i Królowa Marlena.
Więcej informacji na Movies Room:
Źródło: gamereactor.eu/ Ilustracja wprowadzenia: Materiały promocyjne