Historia zapisała się na naszych oczach. Marvel i Sony mogą wspólnie świetować, bo Spider-Man: Całkiem nowy dzień przewyższył wczorajsze szacunki box-office. Nowy film o Peterze Parkerze oficjalnie przebił rezultat Avengers: Koniec gry i osiągnął najlepszy wynik otwarcia w historii na rynku amerykańskim. Pojawiła się również informacja o wyniku frekwencyjnym w polskich kinach.
Ostatnie lata nie były dobre dla kina superbohaterskiego i coraz częściej mówiło się o zmęczeniu widowni produkcjami należącymi do rozbudowanych uniwersów filmowych. Okazało się jednak, że jest jeden superbohater, którego to nie dotyczy i potrafi wykręcić wynik na poziomie wielkiego crossoverowego widowiska.
Spider-Man: Całkiem spycha Avengers: Koniec gry z tronu box-office po aktualizacji wyniku otwarcia!
Według niedzielnych estymacji Spider-Man: Całkiem nowy dzień miał wystartować w Ameryce Północnej osiągając 355 milionów dolarów w box-office, co dawało drugi wynik otwarcia w historii. Jednak strata do liderującego od 2019 roku Avengers: Koniec gry była niewielka, bo wynosiła tylko 2 miliony dolarów i część analityków prognozwała, że po ostatecznej weryfikacji może jeszcze dojść do przetasowania. I mieli rację. Dzisiejsza aktualizacja przyniosła sensacyjną informację, że czwarty film o Peterze Parkerze z MCU zarobił 360 milionów dolarów i to produkcja Sony i Marvela może pochwalić się najlepszym wynikiem otwarcia w historii Hollywood.
Na świecie superprodukcja z Tomem Hollandem i Zendayą w weekend otwarcia zarobiła ostatecznie 932 miliony dolarów, więc na międzynarodowym rynku nie udało się przegonić superprodukcji Avengers: Koniec gry, która wciąż lideruje z wynikiem 1,2 miliarda dolarów.
Spider-Man: Całkiem nowy dzień i Avengers: Koniec gry to również jedyne filmy w historii, które zdołały przekroczyć 300 milionów dolarów w weekend otwarcia na krajowym rynku.
Pająkomania również w polskich kinach
Spider-Man: Całkiem nowy dzień świetnie poradził sobie również w polskich kinach. Film w reżyserii Destina Daniela Crettona był wyświetlany na dużych ekranach już od środy i jak poinformował w mediach społecznościowych dystrybutor UIP, na nową odsłonę przygód Petera Parkera wybrało się ponad 800 tysięcy widzów. Dokładny wynik nie został ujawniony, ale rezultat ten daje spore szanse, że superprodukcja MCU może znaleźć się blisko dziesiątki najlepszych weekendów w Polsce po 1989 roku. Jest to również wynik zbliżony do Avengers: Koniec gry, który w tygodniu otwarcia obejrzało prawie 815 tysięcy widzów.
Spider-Man zmierza do Imax!
Nowy film o Peterze Parkerze będzie już wkrótce również dostępny do obejrzenia na ekranach kin IMAX, w których to kończy się właśnie trzytygodniowy okres wyłączności dla Odysei Christophera Nolana. Informacja została już oficjalnie zakomunikowana na oficjalnych profilach w mediach społecznościowych. Z tej okazji zamieszczono również nowy plakat Spider-Man: Całkiem nowy dzień, na którym widać scenę pościgu Człowieka Pająka i Punishera za uciekającą ciężarówką.
Pretend you’re not the happiest you’ve ever been in your entire life that #SpiderManBrandNewDay is coming to IMAX August 7 🕷️ Tickets on sale tomorrow. pic.twitter.com/iQsVHBYHMv — IMAX (@IMAX) August 3, 2026
O czym jest czwarty film o Człowieku Pająku z Tomem Hollandem?
Spider-Man: Całkiem nowy dzień (oryg. Spider-Man: Brand New Day), czwarty film z serii, otwiera zupełnie nowy rozdział w życiu Petera Parkera i Spider-Mana. Peter jest teraz dorosłym mężczyzną żyjącym samotnie – od czasu gdy z własnej woli wymazał się z życia i pamięci tych, których kochał. Walcząc z przestępczością w Nowym Jorku, który nie zna już jego imienia, w pełni poświęcił się ochronie miasta. Gdy rosnące wymagania zaczynają go przytłaczać, presja wywołuje zaskakującą fizyczną przemianę, która zagraża jego istnieniu, podczas gdy nowy, niepokojący schemat zbrodni prowadzi do pojawienia się jednego z najpotężniejszych przeciwników, z jakimi kiedykolwiek się zmierzył – złoczyńcy, którego nie da się zobaczyć. Gwiazdami Spider-Man: Całkiem nowy dzień są Tom Holland, Zendaya, Sadie Sink, Jacob Batalon, Jon Bernthal, Tramell Tillman, Michael Mando, Mark Ruffalo i Liza Colón‑Zayas.
źródło: variety / ilustracja: materiały prasowe