Spider-Man nie ma zamiaru zwalniać tempa i osiadać na laurach. Całkiem nowy dzień pobił kolejny rekord kasowy.
Prawdopodobnie już wszyscy słyszeli o historycznym wyczynie najnowszej odsłony Spider-Mana. Całkiem nowy dzień pobił bowiem rekord otwarcia Avengers: Koniec gry. Film o człowieku pająku w pierwszy weekend na terenie Stanów Zjednoczonych zarobił łącznie 360 milionów dolarów. Przebił zatem Mścicieli o 3 mln. Najnowsza superprodukcja Marvela łącznie na całym świecie zgarnęła 932 mln dolarów, co oznacza, że Koniec gry nadal pozostaje rekordzistą pod względem najlepszego światowego wyniku w weekend premierowy, wynoszącego 1,2 mld dolarów. W Polsce film także okazał się gigantycznym sukcesem, ponieważ przyciągnął on do kin 800 tys. widzów. Dziś film o człowieku pająku pobił kolejny rekord.
Spider-Man 4 z kolejnym rekordem
Portal Deadline poinformował, że najnowszej odsłonie Spider-Mana udało się pobić następny rekord. Film w Stanach Zjednoczonych podczas poniedziałkowych seansów zarobił łącznie 46 mln dolarów. Wcześniej ten rekord należał do innego filmu superbohaterskiego, Czarnej Pantery 2 (40,15 mln dolarów). Jeśli tak dalej pójdzie i Spider-Man 4 będzie bił kolejne rekordy, może się stać najbardziej dochodowym filmem w historii kina.
Wszystko co powinniście wiedzieć przed seansem
Film otwiera zupełnie nowy rozdział w życiu Petera Parkera i Spider-Mana. Peter jest teraz dorosłym mężczyzną żyjącym samotnie, od czasu gdy z własnej woli wymazał się z życia i pamięci tych, których kochał. Walcząc z przestępczością w Nowym Jorku, który nie zna już jego imienia, w pełni poświęcił się ochronie miasta. Gdy rosnące wymagania zaczynają go przytłaczać, presja wywołuje zaskakującą fizyczną przemianę, która zagraża jego istnieniu, podczas gdy nowy, niepokojący schemat zbrodni prowadzi do pojawienia się jednego z najpotężniejszych przeciwników, z jakimi kiedykolwiek się zmierzył.
Reżyserią zajmie się Destin Daniel Cretton, znany z Shang‑Chi i legenda dziesięciu pierścieni, a za scenariusz ponownie odpowiada duet Chris McKenna i Erik Sommers.
W roli głównej ponownie zobaczymy Toma Hollanda, a u jego boku ponownie pojawi się Zendaya jako MJ oraz Jacob Batalon jako Ned Leeds. Obsada wzbogaci się o nowe twarze. Wśród nich szczególnie intryguje Sadie Sink, znana z serialu Stranger Things, której rola na razie owiana jest tajemnicą. W filmie wystąpi także Jon Bernthal, czyli wszystkim dobrze znany Punisher, Mark Ruffalo jako Bruce Banner oraz Michael Mando jako Scorpion. W nieujawnionych jeszcze rolach zobaczymy także Lize Colón‑Zayas i Tramell Tillmana.
Źródło: variety.com/ Ilustracja wprowadzenia: Kadr z filmu Spider-Mam: Bez drogi do domu