Tom Holland zarobi fortunę za Spider-Mana: Całkiem nowy dzień. Ludzie nawet nie śnią o takiej kasie

Poniżej prezentujemy wiadomość ze świata kina i filmu. Artykuł dotyczy aktualnych wydarzeń, zapowiedzi produkcji, premier oraz tematów interesujących fanów kina.

Tom Holland zarobi fortunę za Spider-Mana: Całkiem nowy dzień. Ludzie nawet nie śnią o takiej kasie

Tom Holland może otrzymać jedną z najwyższych gaż w historii Hollywood za pojedynczy film. Według najnowszych doniesień aktor dostał za Spider-Mana: Całkiem nowy dzień 20 milionów dolarów podstawowej pensji, ale dzięki udziałowi w zyskach jego całkowite wynagrodzenie może ostatecznie przekroczyć 100 milionów dolarów.

Sukces Spider-Mana: Całkiem nowy dzień może okazać się dla Toma Hollanda równie imponujący finansowo, jak dla Marvel Studios i Sony Pictures. Aktor, który zaczynał swoją przygodę z MCU od stosunkowo niewielkiej gaży, dziś znajduje się w zupełnie innym miejscu swojej kariery. Jeśli najnowsze informacje okażą się prawdziwe, jego wynagrodzenie za czwarty solowy film o Spider-Manie może należeć do najbardziej imponujących wypłat, jakie kiedykolwiek otrzymała hollywoodzka gwiazda.

Tom Holland dostał 20 milionów dolarów podstawowej gaży

Jak wynika z najnowszych informacji TheWrap, Tom Holland miał otrzymać 20 milionów dolarów podstawowego wynagrodzenia za rolę Petera Parkera w Spider-Mana: Całkiem nowy dzień. Informację tę miały potwierdzić trzy źródła zaznajomione ze sprawą. Na tym jednak wypłata aktora się nie kończy. Holland ma bowiem zagwarantowany również udział w finansowym sukcesie produkcji. Co istotne, jego bonusy nie mają ustalonego górnego limitu. Oznacza to, że im więcej pieniędzy film zarobi w kinach, tym większa będzie końcowa wypłata aktora. Według doniesień jego całkowite wynagrodzenie może przekroczyć 100 milionów dolarów.

Skala tej wypłaty robi jeszcze większe wrażenie, jeśli spojrzymy na początki Hollanda w MCU. Za Spider-Man: Homecoming z 2017 roku aktor miał otrzymać około 500 tysięcy dolarów. Kolejne części przyniosły już zdecydowanie większe wypłaty. Za Spider-Man: Daleko od domu Holland miał zarobić około 4 milionów dolarów, natomiast za Spider-Man: Bez drogi do domu jego podstawowa gaża wyniosła około 10 milionów. Teraz stawka wzrosła więc do 20 milionów dolarów jeszcze przed uwzględnieniem bonusów.

Holland zarobił również na Odysei

Ogromna wypłata za Całkiem nowy dzień pojawia się w momencie, gdy Holland ma za sobą również kolejny bardzo duży projekt. Aktor wystąpił w Odysei Christophera Nolana, gdzie wcielił się w Telemacha. Produkcja zgromadziła na ekranie imponującą obsadę, a Holland jest jednym z jej najważniejszych młodych nazwisk. Nie jest więc przesadą stwierdzenie, że brytyjski aktor znajduje się obecnie w jednym z najbardziej lukratywnych momentów swojej kariery.

Wszystko, co powinniście wiedzieć przed seansem

Film otwiera zupełnie nowy rozdział w życiu Petera Parkera i Spider-Mana. Peter jest teraz dorosłym mężczyzną żyjącym samotnie, od czasu gdy z własnej woli wymazał się z życia i pamięci tych, których kochał. Walcząc z przestępczością w Nowym Jorku, który nie zna już jego imienia, w pełni poświęcił się ochronie miasta. Gdy rosnące wymagania zaczynają go przytłaczać, presja wywołuje zaskakującą fizyczną przemianę, która zagraża jego istnieniu, podczas gdy nowy, niepokojący schemat zbrodni prowadzi do pojawienia się jednego z najpotężniejszych przeciwników, z jakimi kiedykolwiek się zmierzył.

Reżyserią zajmie się Destin Daniel Cretton, znany z Shang‑Chi i legenda dziesięciu pierścieni, a za scenariusz ponownie odpowiada duet Chris McKenna i Erik Sommers.

W roli głównej ponownie zobaczymy Toma Hollanda, a u jego boku ponownie pojawi się Zendaya jako MJ oraz Jacob Batalon jako Ned Leeds. Obsada wzbogaci się o nowe twarze. Wśród nich szczególnie intryguje Sadie Sink, znana z serialu Stranger Things, której rola na razie owiana jest tajemnicą. W filmie wystąpi także Jon Bernthal, czyli wszystkim dobrze znany Punisher, Mark Ruffalo jako Bruce Banner oraz Michael Mando jako Scorpion.

Źródło: comingsoon.net / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe