Ukraińsko-polski dokument Ślady Alisy Kovalenko i Marysi Nikitiuk, nagrodzony na Berlinale, został oficjalnym kandydatem Ukrainy do Oscara w kategorii najlepszy film międzynarodowy. Polskimi producentami filmu są Violetta Kamińska, Izabela Wójcik i Dariusz Jabłoński, Message Film, ukraińskimi: Olha Bregman i Natalia Libet, 2BraveProductions. Film powstał przy dofinansowaniu Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.
Już w najbliższy wtorek film zostanie pokazany podczas 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w ramach sekcji Dokument, a w spotkaniu po pokazie weźmie udział reżyserka Alisa Kovalenko i główna bohaterka, Iryna Dovhan.
Film „Ślady” miał premierę na festiwalu w Berlinie, gdzie aż trzykrotnie zebrał owacje na stojąco i zdobył Panorama Audience Award for Documentary. Od tej przejmującej premiery nieprzerwanie pokazywany jest na najważniejszych światowych festiwalach dokumentalnych, zaprezentowano go m.in. na Movies That Matter w Hadze (Grand Jury Documentary Award), CPH w Kopenhadze, Thessaloniki International Documentary Festival, FIFDH Geneva, DOXA Documentary Film Festival w Kanadzie, One World Prague, Millennium Docs Against Gravity (Nagroda Smakjam za Najlepszą Produkcję w Konkursie Polskim, Wyróżnienie w Konkursie na Najlepszy Film Polski) oraz na Hot Docs Toronto, gdzie znalazł się w TOP 20 faworytów publiczności.
O czym jest Ślady?
„Ślady” to historia ukraińskich kobiet, które po doświadczeniu przemocy seksualnej i tortur podczas rosyjskiej agresji zdecydowały się przerwać milczenie. Na czele tej niezwykłej wspólnoty stoi Iryna Dovhan, przewodnicząca organizacji SEMA Ukraine, która sama przeżyła niewolę i przemoc ze strony rosyjskich żołnierzy, a dziś pomaga innym osobom ocalałym dokumentować zbrodnie i walczyć o sprawiedliwość. Bohaterki filmu – kobiety z różnych regionów Ukrainy, od Donbasu po Chersoń i obwód kijowski – pokazują, że nawet najbardziej brutalna forma przemocy nie jest w stanie pokonać solidarności i człowieczeństwa. Twórczynie filmu z niezwykłą wrażliwością prowadzą widza przez historię traumy, ale także przez historię budowania wspólnoty. To film, który nie epatuje cierpieniem – daje głos kobietom, które po latach milczenia zdecydowały się mówić.
Twórcy o filmie
Producenci mówią:
Nasz hołd dla odwagi kobiet, które zdecydowały się mówić głośno o swoim cierpieniu, żeby świat nie mógł dłużej milczeć. Wierzymy, że to głos, który musi być usłyszany jak najszerzej. Dziękujemy bohaterkom «Śladów» za zaufanie i siłę, z jaką dzielą się swoją historią.
Za montaż filmu odpowiada jedna z najwybitniejszych polskich montażystek, rektorka Łódzkiej Szkoły Filmowej, wielokrotnie nagradzana Milenia Fiedler, muzykę skomponował Wojciech Frycz, za dźwięk odpowiadali Maciej Amilkiewicz i Mateusz Hulbój.
Powstaniu filmu „Ślady” towarzyszy kampania społeczna wspierająca działania organizacji SEMA Ukraine, która wzywa do stałej międzynarodowej uwagi wobec przemocy seksualnej związanej z konfliktem (CRSV) jako poważnego naruszenia praw człowieka i międzynarodowego prawa humanitarnego oraz opowiada się za sprawiedliwością skoncentrowaną na osobach ocalałych, długofalowym wsparciem psychospołecznym i skutecznymi mechanizmami rozliczalności sprawców.
Źródło: informacja prasowa / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Skorzystaj z limitowanej oferty SkyShowtime