Szybcy i wściekli 11 mogą doprowadzić widzów do łez. Tak twierdzi przynajmniej Vin Diesel, który przeczytał już scenariusz filmu.
Kulisy powstawania Szybkich i wściekłych 11 można opisać tylko jednym słowem. Chaos. W ostatnim czasie wydawało się, że film wychodzi już na prostą, po tym jak Vin Diesel w mediach społecznościowych poinformował, że zdjęcia już się rozpoczęły. Okazało się jednak, że nie była to prawda. Alan Ritchson w jednym z ostatnich wywiadów ujawnił, że produkcja cały czas mierzy się z bardzo wieloma problemami, głównie finansowymi. Teraz Vin Diesel przyszedł z kolejną aktualizacją, pytanie tylko czy prawdziwą.
Vin Diesel zachwycony scenariuszem Szybkich i wściekłych 11
Vin Diesel lubi dzielić się różnymi informacjami z fanami poprzez swoje social media. Z tego właśnie powodu na Instagramie zamieścił zwiastun pierwszej odsłony Szybkich i wściekłych, którzy w tym roku obchodzą 25-lecie premiery. Film z tej okazji powróci do kin w Stanach Zjednoczonych. Diesel pod filmem zamieścił krótki wpis, w którym ujawnił, że miał okazję przeczytać scenariusz Szybkich i wściekłych 11.
Kiedy nadejdzie 17 marca 2028 roku, podziękujecie Bogu, że obejrzeliście oryginał tego lata w kinach. Przeczytałem już scenariusz do Szybkich i wściekłych 11 napisany przez Mike’a Lesliego. To najlepszy scenariusz, jaki przeczytałem od kilku dekad. Nadal nie przestałem płakać…
Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez Vin Diesel (@vindiesel)
Problemy Szybkich i wściekłych 11
Osoby śledzące doniesienia dotyczące finałowej części serii Szybcy i wściekli z pewnością wiedzą, że produkcja od dłuższego czasu napotyka liczne przeszkody. Na harmonogram prac wpłynęły między innymi strajki scenarzystów i aktorów w 2023 roku, a także częste zmiany w ekipie odpowiedzialnej za realizację filmu. Początkowo za kamerą miał stanąć Justin Lin, jednak ostatecznie zrezygnował z udziału w projekcie. Jego obowiązki przejął Louis Leterrier.
Jeszcze większe zamieszanie panowało przy tworzeniu scenariusza. W kolejnych etapach prac nad tekstem zaangażowanych było aż pięciu scenarzystów: Christina Hodson, Oren Uziel, Aaron Rabin, Zach Dean oraz Gary Scott Thompson. Ostatnią osobą, która pracowała przy scenariuszu jest Michael Lesslie (Mała doboszka, Balladya ptaków i węży).
Problemy produkcyjne przełożyły się również na wielokrotne zmiany daty premiery. Początkowo Szybcy i wściekli 11 mieli zadebiutować w kinach w kwietniu 2025 roku. W maju 2024 roku Louis Leterrier poinformował jednak, że film zostanie przesunięty na 2026 rok. Następnie podczas wydarzenia FuelFest w czerwcu 2025 roku Vin Diesel ogłosił kolejne opóźnienie, wskazując kwiecień 2027 roku jako nowy termin premiery.
Pod koniec ubiegłego roku pojawiły się jednak bardziej optymistyczne informacje. Po kilku miesiącach negocjacji Vin Diesel miał dojść do porozumienia z przedstawicielami Universal Pictures. Jedną z głównych kwestii spornych był budżet produkcji, który studio uznawało za zbyt wysoki. Przełom potwierdziły doniesienia sprzed kilku miesięcy, gdy Universal ogłosił, że jedenasta część serii trafi do kin 17 marca 2028 roku. Ujawniono również oficjalny tytuł filmu — Fast Forever.
Źródło: thewrap.com/ Ilustracja wprowadzenia: Kadr z filmu Szybcy i wściekli 11